Budujemy własną zdolność kredytową

W dzisiejszych czasach, mając dostęp do największej skarbnicy wiedzy jaką jest Internet, możemy bez pomocy specjalistów zatroszczyć się o jak najlepszy swój wizerunek w banku. Zanim skorzystamy z takich urządzeń jak porównywarka kredytowa czy kredyt hipoteczny kalkulator, sprawdźmy najpierw swoją zdolność kredytową. Istnieje teraz wiele urządzeń, które wyliczą nam ją w kilka minut. Problem pojawia się z chwilą, gdy tej zdolności nie wykazujemy. Co możemy zrobić? Postarajmy się poprawić naszą sytuację. Po pierwsze przeanalizujmy własną sytuację zawodową. Etat to w dzisiejszych czasach niskie zabezpieczenie dla banku, jeszcze gorzej jest z wolnymi zawodami. Zatroszczmy się o jak najwyższe dochody oraz czyste konto w BIKu. Ważną kwestią jest także ubezpieczenie na życie. Jest to mało zyskowny produkt, jednak w niektórych sytuacjach niezbędny. Problemy pojawiają się, gdy zabraknie kredytobiorcy, a suma ubezpieczenia nie wystarcza na pokrycie zadłużenia. Hipoteka klienta jest wtedy zagrożona, a jej mieszkańcy stają przed ogromnymi problemami. Ważnym jest także pytanie, czy w momencie przejścia na emeryturę będziemy w stanie spłacać swój kredyt. Optymistyczna wersja emerytury to 60% średniego wynagrodzenia, jednak trzeba liczyć się z pozostałymi wydatkami. W tym przypadku najlepsze dla nas są malejące raty kredytu, gdyż z każdym miesiącem są one niższe.
25.09.2010. 11:25
Kroczymy przez etapy ubiegania się o kredyt hipoteczny w programie „Rodzina na swoim”

Rządowa inicjatywa „Rodzina na swoim” jest świetnym sposobem na pomoc w dofinansowaniu młodych ludzi przy nabywaniu własnego mieszkania lub budowaniu domu. Czas, który musimy poświęcić na wybór odpowiedniego banku oraz zapoznanie się z finansowymi aspektami oferty jest dla nas wszystkich bardzo cenny. Dlatego doradzamy Państwu rozpoczęcie przygody z powyższym kredytem hipotecznym od wykonania trzech podstawowych kroków. Krok pierwszy to obliczenie raty za pomocą kalkulatora dopłat (to nie jest to samo co kredyt hipoteczny kalkulator). Ponieważ możemy korzystać z niego dowolną ilość razy, mamy możliwość ustawienia wysokości spłaty do własnych możliwości. Krok drugi to zapoznanie z wynikami symulacji. W dwóch sąsiadujących ze sobą okienkach przedstawione zostaną obliczenia w przypadku skorzystania z dopłat rządowych oraz w przypadku zaciągnięcia normalnego kredytu. Pod spodem umieszczony jest także harmonogram rat, który planuje naszą przyszłość finansową związane z zaciągniętym zobowiązaniem. Etap trzeci to telefoniczna lub osobista konsultacja z doradcą, ekspertem, który sprawdzi, czy nie popełniliśmy błędów obliczeniowych, lub nie popełniła ich maszyna. Jest to niezbędne, ponieważ dopiero bezpośredni kontakt z fachowcem upewni nas w rzetelnym podejściu do problemu kredytu.
25.09.2010. 11:04
Jakie haczyki może kryć w sobie umowa kredytu hipotecznego?
W większości przypadków każdy z nas dokładnie stara się czytać umowy, które podpisuje. Jednak czy w prawidłowy sposób potrafimy wyciągnąć z nich odpowiednie informacje? Na jakie główne aspekty powinien zwrócić uwagę Pan Kowalski przed podpisaniem wieloletniego zobowiązania, jakim jest kredyt hipoteczny? Zasada numer jeden to z pewnością koszt kredytu. Jest to nie tylko oprocentowanie i wyliczony na jego podstawie harmonogram spłat (szukaj kredyt kalkulator), ale także dodatkowe opłaty (np. za rozpatrzenie wniosku), prowizje, polisy, ubezpieczenia, koszt wcześniejszej spłaty kredytu czy też warunki przewalutowania. Na drugiej pozycji plasuje się problem zdolności kredytowej – mało kto zwraca uwagę na jej przyszłe losy, gdyż dopóki ją posiadamy, jesteśmy spokojni. Jednak bank ma obowiązek zawarcia w umowie opisu poszczególnych sytuacji, w przypadku których może domagać się ponownego zaświadczenia o swojej zdolności do spłaty kredytu. Trzeci aspekt to sytuacji, gdy taka zdolność zostanie zaburzona. Niestety bank ma możliwość umieszczenia nas na liście nierzetelnych dłużników. W umowie powinny być zawarte warunki takiego zamieszczenia oraz okres, przez który będziemy tam figurować. Zatem zachęcamy Państwa do dokładnego studiowania poszczególnych umów i świadomego zobowiązywania się na tak długi okres czasu.
13.09.2010. 05:12
Porównywarka kredytowa – teoria a praktyka
O porównywarkach kredytowych wiemy już wystarczająco dużo. Korzystanie z nich może pomóc nam w podjęciu decyzji bardziej niż inne urządzenia np. takie jak kalkulator kredytowy hipoteczny. Jednak czy wszyscy już wiedzą jak z niego korzystać lub jakie możemy uzyskać z niego informacje? Pewnie nie, dlatego łamiemy milczenie i sami testujemy jedną z napotkanych porównywarek. Po wyszukaniu przez nią odpowiednich do naszych kryteriów ofert (300 000 PLN, 35 lat kredytowania), wybieramy dwa dowolne banki. Tym razem padło na PKO BP oraz WBK. Pierwsza tabelka – wysokość raty miesięcznej i oprocentowanie. Jak w większości przypadków nie ma zaskoczenie. Obydwie raty oscylują wokół wysokości 1240 zł z oprocentowaniem 6,34% lub 6,31%. Ubezpieczenia pomostowe to róźnica jedynie 10 zł, natomiast obydwie polisy na życie wynoszą 0 zł. Istotna różnica zaczyna tkwić w kosztach przyznania kredytu. Wprawdzie obydwie oferty nie pobierają opłaty za polisy ubezpieczeniowe, wycenę nieruchomości czy też ubezpieczenie wkładu własnego, ale wysokość prowizji w WBK przebija konkurenta aż o 2400 zł!! Niestety, instytucja ta słabo wypada także w pozytywnych stronach kredytu, jakie wymienia portal w porównaniu z szeregiem zalet oferty PKO BP. Mimo wszystko oceny specjalistów są identyczne i zarówno pierwszy jak i drugi bank otrzymują 4/6 gwiazdek. Widzimy teraz, że ocena poszczególnych kredytów powinna opierać się o wiele założeń, nie tylko tych finansowych.
10.09.2010. 02:40
Porównajmy kredyty mieszkaniowe
Dziś zajmiemy się wyszukiwaniem najlepszych ofert kredytów hipotecznych proponowanych nam przez banki. Ze względu na to, iż decycja o podjęcie takiego zobowiązania nie należy do najłatwiejszych i ponosi za sobą przez długi okres konsekwencje w postaci odsetek, radzimy posłużyć się wcześniej porównywarką kredytową. Kredyty mieszkaniowe to bardzo poważna kwestia, stad też nie kierujmy się chwilą przy ich wyborze. Zaprezentujemy Wam po krótce, jak wygląda obsługiwanie się takim sprzętem. Na początku, po wpisaniu w wyszukiwarkę odpowiedniego zagadnienia, korzystamy z jednego z portali zawierających w sobie porównywarkę. Następnie wpisujemy wymagane od nas dane. Najczęściej są to rodzaj kredytu, jego wysokość (lub też wartość nieruchomości), a także okres kredytowania. W naszym przypadku zaznaczymy kredyt hipoteczny oraz przykładowe wartości 400 000 zł oraz 30. Klikamy w pole z napisem SZUKAJ. W rezultacie otrzymujemy wykaz odpowiednich instytucji, które są w stanie zaoferować nam porządany produkt. Musimy jednak zwrócić uwagę na kryterium, którym będziemy posługiwać się przy porównywaniu odpowiednich ofert. Nas interesuje rodzaj rat "równy", a zaczniemy od porównania według wysokości miesięcznej spłaty kredytu. Na pierwszym miejscu plasuje się Deutsche Bank PBZ. Miesięczna rata w tej instytucji to nawet jedyne 462 zł. Prym wiodą także w kategorii ratingu, oprocentowania czy też wysokości kosztów. Nie polecamy w takim razie Multibanku, gdyż został on umieszczony na ostatniej pozycji. Także Nordea nie oferuje nic korzystnego jeśli chodzi o oprocentowanie kredytu mieszkaniowego. Wynosi ono aż 4,37%. Rozważajac oferty pod względem spreadu walutowego należy dokładnie przyjrzeć się ofercie w Polbanku, gdyż tam różnica kursów jest największa (nawet do 9%). Mimo, iż jest to namiastka analizy porównawczej kredytów mieszkaniowych to mamy nadzieję, że teraz będą Państwo uważniej przyglądali się szczegółom oferty.
17.08.2010. 12:33
Rządowy program "Rodzina na swoim" – pomożemy, ale....

"Rodzina na swoim" to inicjatywa rządowa, która pomaga młodym ludziom spłacić część odsetek od zaciagniętego kredytu w celu wybudowania domu lub zakupu mieszkania. Dlatego też kredyty hipoteczne w ostatnim czasie cieszą się ogromnym zainteresowaniem. Państwo bardzo chętnie dopłaci do kosztów naszego kredytu, jednak.... Właśnie, na jakie haczyki musimy zwrócić uwagę, zanim zaczniemy starać się o kredyt preferencyjny? Przede wszystkim powinniśmy dokładnie zapoznać się z określonymi wymaganiami, jakie stawia nam budżet państwa. Dotyczą one wielu spraw związanych z naszym stanem lub domem, który zamierzamy wybudować, jednak my dziś zajmiemy się głównie tym, co możemy, a czego nie możemy posiadać, jeśli pragniemy, aby kredyt został nam udzielony. Przede wszystkim nie możemy posiadać żadnej nieruchomości (domu lub mieszkania). W grę wchodzi jedynie nieruchomość gruntowa. Następny problem – czy jeśli początkowo nie spełniamy tego kryterium jesteśmy od razu skreśleni? Nie, wystarczy że uzyskane ze sprzedaży nieruchomości środki ulokujemy w kredyt jako wkład własny, a ominą nas groźne efekty zaostrzonej polityki kredytowej. Dodatkowo w ciągu szcześciu miesięcy od uzyskania prawa do zamieszkania domu, który wybudowaliśmy (lub mieszkania, które zakupiliśmy) musimy zrzec się bycia najemcą lokalu lub posiadania spółdzielczego prawa lokatorskiego. Wprawdzie są to wymagające kryteria i nie jedyne, na jakie się natkniemy, ale myślę, że gra jest warta świeczki. Warto postarać się teraz o to, aby za kilkanaście miesięcy móc spędzić resztę życia w swoich własnych, przytulnych "czterech katach".
10.08.2010. 02:26
Nadpłata jako sposób wcześniejszej spłaty kredytu
Wielu z nas marzy o swoich czterech kątach. Jesteśmy realistami – wiemy, że będzie nas to słono kosztowało. Nie tylko w formie finansowej, ale również psychicznej. Nie jest lekko żyć z myślą, że przez kolejnych 30 lat musimy ciężko pracować, aby wreszcie móc powiedzieć, że nasze mieszkanie jest własnością kredytobiorcy, a nie kredytodawcy. Skrócenie okresu kredytowania jest marzeniem nie jednego klienta, jednak brak silnej woli powoduje, że ten pomysł staje się niemożliwy. Jednym ze sposobów jest stosowanie nadpłaty. Co miesiąc spłacamy więcej, niż w wyliczonej przez bank (lub kalkulator rat) wielkości spłaty. Jak bardzo jest to opłacalne? Otóż przy oprocentowaniu kredytu hipotecznego 7% i jego wysokości 400 000 (okres kredytowania 30 lat) przez spłacanie kredytu co miesiąc o ok 300 zł więcej skrócimy ten czas do ok. 24 lat. Musimy się jednak liczyć z tym, że mogą zostać na nas nałożone koszty w wysokości 1%-5% wielkości kredytu. Nasze wyliczenia są bardzo prozaiczne, jednak chcemy ukazać, w jaki sposób można przybliżyć marzenie o "własnym" mieszkaniu, dzięki swojej oszczędności i skrupulatności. Musimy jednak wiedzieć, czy w zawartej przez nas umowie nie ma ograniczenia wysokości nadpłaty i jaki dokładnie figuruje w niej koszt takich operacji.06.08.2010. 12:47
Porównaj oferty zanim zdecydujesz się na konkretny produkt!
"Klient nasz Pan" – zgodnie z tym powiedzeniem to my powinniśmy przebierać w ofertach i warunkach kredytów. Niestety większość z nas decyduje się na stały bank, nie posaiadając do reszty zaufania, popełniając tym zachowaniem poważny błąd. W dzisiejszych czasach mamy możliwość skorzystania z genialnego urządzenia, jakim jest porównywarka kredytów. Zachęcamy do nich szczególnie w przypadku kredytów hipotecznych, gdyż są one udzielane na wysokie kwoty oraz długi okres czasu, dlatego nasza decyzja powinna być dokładnie przemyślana. Poprzez umieszczenie w okienkach kwoty kredtu, a także okresu, przez jaki chcemy go spłacać, waluty, lub oprocentowania, uzyskamy listę produktów, które w najtrafniejszy sposób spełniają nasze wymagania. Przykładowo możemy porównywać te same oferty zmieniając kryteria z oprocentowania na wysokość raty, wysokość minmalnego wkładu własnego, spread walutowy czy też ocenę ratingową. Dzięki temu mamy spojrzenie na kredyt oraz jego oferenta z wielu różnych płaszczyzn. Nie musimy się kierować opinią innych – wystarczy, że sami obliczymy ile łącznie wyniosą nas koszty kredytu, a bedziemy mogli juz stwierdzić, czy nasz budżet wytrzyma takie obciążenie.31.07.2010. 12:17
Obliczamy, ile kosztuje nas kredyt hipoteczny
Kredyt hipoteczny do najtańszych nie należy. Wiadomo – jeśli ktoś jest zmuszony wziąć kredyt na 200 000 zł, aby wreszcie nabyć swój wymarzony dom, to będzie miała na tyle determinacji, aby dołożyć jeszcze więcej – takim sposobem banki mogą zarobić na nas ogromne pieniądze. Zacznijmy od tego, że oprocentowanie kredytów hipotecznych do najmniejszych nie należy. Z pomocą może wyjść jedynie państwo, proponują spłatę do 50% odsetek w programie "rodzina na swoim". Dodatkowo musimy liczyć się z kosztem prowizji oraz marży. Pomimo, iż są one przedmiotem negocjacji, to coraz trudniej dyskutować z bankami na ten temat. Na mocnej pozycji stoimy jedynie w przypadku posiadania dobre zdolności kredytowej lub wysokiego wkładu własnego. Jeśli takowego nie posiadamy, czeka nas wykupienie ubezpieczenie od brakującego wkładu, ponieważ uzyskanie kredytu o wysokości 100% wartości nieruchomości jest coraz mniej realne. Banki mogą także wymagać od nas przeprowadzenia wyceny nieruchomości, a także przedstawienia polisy na życie. Pewny wydatek to ubezpieczenie nieruchomości od ognia, pożarów, huraganów i wielu innych. Jak widać po zsumowaniu koszty te mogą okazać się niemałą sumką, jednak przy możliwości posiadania własnych czterech kątów jesteśmy w stanie zapłacić każde pieniądze.29.07.2010. 11:39
Jak możemy starać się o dopłatę do naszego kredytu mieszkaniowego?
Wiele osób nie jest w stanie nie tylko kupić własne mieszkanie za swoje oszczędności, ale również wziąć tak dużego kredytu, który trzeba spłacać często do końca swojego życia. Dlatego też na pomoc wychodzi nam państwo. W 2006 roku wszedł w życie program "rodzina na swoim" mający na celu dofinansowywanie rodzin przy nabywaniu swojego pierwszego mieszkania. Co dokładniej możemy uzyskać biorąc w nim udział? Otóż państwo proponuje nam spłate do 50% odsetek naliczonych od kredytu w przeciągu 8 lat. Jest to niesamowicie atrakcyjna oferta, ponieważ na samym początku klienci mają mnóstwo dodatkowych wydatków związanych z zakupem wyposażenia, przeprowadzką itd. W tym czasie spłatą kosztu ich kredytu zajmuje się państwo. Kredyty te cieszą się coraz większą popularnością. Świadczy może o tym wiadomość, iż już co piąty zaciągany kredyt jest kredytem preferencyjnym z programu rządowego. W samym 2010 roku budżet państwa ma wydać na dopłaty do odsetek ok. 70 mln złotych. Suma ta ma się powiększać z roku na rok, gdyż taka akcja nakręca gospodarkę. Banki i deweloperzy zarabiają na tym pieniądze, klienci zaś je oszczędzają, natomiast państwo cieszy się, że w naszym kraju zostaje coraz więcej rodaków. Rośnie nam siła robocza. 27.07.2010. 05:16