Jakie haczyki może kryć w sobie umowa kredytu hipotecznego?

W większości przypadków każdy z nas dokładnie stara się czytać umowy, które podpisuje. Jednak czy w prawidłowy sposób potrafimy wyciągnąć z nich odpowiednie informacje? Na jakie główne aspekty powinien zwrócić uwagę Pan Kowalski przed podpisaniem wieloletniego zobowiązania, jakim jest kredyt hipoteczny? Zasada numer jeden to z pewnością koszt kredytu. Jest to nie tylko oprocentowanie i wyliczony na jego podstawie harmonogram spłat (szukaj kredyt kalkulator), ale także dodatkowe opłaty (np. za rozpatrzenie wniosku), prowizje, polisy, ubezpieczenia, koszt wcześniejszej spłaty kredytu czy też warunki przewalutowania. Na drugiej pozycji plasuje się problem zdolności kredytowej – mało kto zwraca uwagę na jej przyszłe losy, gdyż dopóki ją posiadamy, jesteśmy spokojni. Jednak bank ma obowiązek zawarcia w umowie opisu poszczególnych sytuacji, w przypadku których może domagać się ponownego zaświadczenia o swojej zdolności do spłaty kredytu. Trzeci aspekt to sytuacji, gdy taka zdolność zostanie zaburzona. Niestety bank ma możliwość umieszczenia nas na liście nierzetelnych dłużników. W umowie powinny być zawarte warunki takiego zamieszczenia oraz okres, przez który będziemy tam figurować. Zatem zachęcamy Państwa do dokładnego studiowania poszczególnych umów i świadomego zobowiązywania się na tak długi okres czasu.

13.09.2010. 05:12