Obliczamy, ile kosztuje nas kredyt hipoteczny

Kredyt hipoteczny do najtańszych nie należy. Wiadomo – jeśli ktoś jest zmuszony wziąć kredyt na 200 000 zł, aby wreszcie nabyć swój wymarzony dom, to będzie miała na tyle determinacji, aby dołożyć jeszcze więcej – takim sposobem banki mogą zarobić na nas ogromne pieniądze. Zacznijmy od tego, że oprocentowanie kredytów hipotecznych do najmniejszych nie należy. Z pomocą może wyjść jedynie państwo, proponują spłatę do 50% odsetek w programie "rodzina na swoim". Dodatkowo musimy liczyć się z kosztem prowizji oraz marży. Pomimo, iż są one przedmiotem negocjacji, to coraz trudniej dyskutować z bankami na ten temat. Na mocnej pozycji stoimy jedynie w przypadku posiadania dobre zdolności kredytowej lub wysokiego wkładu własnego. Jeśli takowego nie posiadamy, czeka nas wykupienie ubezpieczenie od brakującego wkładu, ponieważ uzyskanie kredytu o wysokości 100% wartości nieruchomości jest coraz mniej realne. Banki mogą także wymagać od nas przeprowadzenia wyceny nieruchomości, a także przedstawienia polisy na życie. Pewny wydatek to ubezpieczenie nieruchomości od ognia, pożarów, huraganów i wielu innych. Jak widać po zsumowaniu koszty te mogą okazać się niemałą sumką, jednak przy możliwości posiadania własnych czterech kątów jesteśmy w stanie zapłacić każde pieniądze.

29.07.2010. 11:39