Porównywarka kredytowa – teoria a praktyka

O porównywarkach kredytowych wiemy już wystarczająco dużo. Korzystanie z nich może pomóc nam w podjęciu decyzji bardziej niż inne urządzenia np. takie jak kalkulator kredytowy hipoteczny. Jednak czy wszyscy już wiedzą jak z niego korzystać lub jakie możemy uzyskać z niego informacje? Pewnie nie, dlatego łamiemy milczenie i sami testujemy jedną z napotkanych porównywarek. Po wyszukaniu przez nią odpowiednich do naszych kryteriów ofert (300 000 PLN, 35 lat kredytowania), wybieramy dwa dowolne banki. Tym razem padło na PKO BP oraz WBK. Pierwsza tabelka – wysokość raty miesięcznej i oprocentowanie. Jak w większości przypadków nie ma zaskoczenie. Obydwie raty oscylują wokół wysokości 1240 zł z oprocentowaniem 6,34% lub 6,31%. Ubezpieczenia pomostowe to róźnica jedynie 10 zł, natomiast obydwie polisy na życie wynoszą 0 zł. Istotna różnica zaczyna tkwić w kosztach przyznania kredytu. Wprawdzie obydwie oferty nie pobierają opłaty za polisy ubezpieczeniowe, wycenę nieruchomości czy też ubezpieczenie wkładu własnego, ale wysokość prowizji w WBK przebija konkurenta aż o 2400 zł!! Niestety, instytucja ta słabo wypada także w pozytywnych stronach kredytu, jakie wymienia portal w porównaniu z szeregiem zalet oferty PKO BP. Mimo wszystko oceny specjalistów są identyczne i zarówno pierwszy jak i drugi bank otrzymują 4/6 gwiazdek. Widzimy teraz, że ocena poszczególnych kredytów powinna opierać się o wiele założeń, nie tylko tych finansowych.

10.09.2010. 02:40